Pozbawienie snu czy wpływ alkoholu – co jest gorsze dla kierowców?

Data dodania: 13.04.2017


Jeśli wsiadasz za kółko z uczuciem senności, prawdopodobnie nie jesteś świadomy tego, jakie skutki może to przynieść. Wydawać się może, że jazda samochodem pod wpływem lekkiego zmęczenia nie jest niebezpieczna, jednak to tylko wrażenie. Wyjaśniamy co jest gorsze dla kierowców, pozbawienie snu czy wpływ alkoholu.

Zarówno jazda w stanie niewyspania, jak i upojenia alkoholowego uniemożliwiają nam osiągniecie pełnej koncentracji oraz zachowanie czujności na drodze. Niezdolność szybkiego podejmowania decyzji może być przyczyną wielu nieszczęść. Pozbawienie snu powoduje podobne efekty do upojenia alkoholowego. Po 18h bez snu nasz organizm zachowuje się tak, jakbyśmy w wydychanym powietrzu mieli 0,05mg alkoholu. Jeśli organizm jest obudzony przez ponad 24h, czyli tyle co po nieprzespanej nocy, zachowuje się tak, jakby w wydychanym powietrzu było 0,1mg alkoholu. Warto zaznaczyć, że prowadzenie auta z takim poziomem alkoholu w organizmie jest niezgodne z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Mimo podobieństw, niewyspanie i jazda pod wpływem alkoholu nie wyglądają tak samo na drodze. Kierowca nietrzeźwy bardzo często jedzie powoli i próbuje reagować na to, co dzieje się na drodze, natomiast zaspany kierowca może przysnąć za kierownicą, wciskając pedał gazu. Takie stan prowadzi do tego, że pozbawiony snu kierowca nie zareaguje w sytuacji zagrożenia, nie wyminie gwałtownie przeszkody, ani nie zatrzyma się.

Kiedy dojdzie do wypadku, trzeźwość, a raczej nietrzeźwość osoby niewyspanej jest ciągle taka sama. Dlatego, jeśli jesteśmy ofiarami takiego zdarzenia musimy zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych oraz wezwać odpowiednie służby. Jeśli wiemy, że auto pochodzi z wypożyczalni samochodów, albo że jest własnością firmową, również te placówki należy poinformować o wypadku.

vcar.kolobrzeg.pl

Niezależnie od tego czy jesteśmy kierowcą, czy pasażerem warto znać objawy niedoboru snu. Zaspani kierowcy mają duży problem ze skupieniem się, opadają im powieki, nieustannie ziewają, nie pamiętają ostatniego odcinka przejechanej trasy, a w trakcie prowadzenia wyjeżdżają poza linie. Jeśli zobaczymy jeden z tych objawów u siebie lub kierowcy, musimy bezwzględnie zatrzymać auto, przespać się około pół godziny, albo kupić kawę z dużą zawartością kofeiny. Jeśli jedziemy większą grupą, dodatkowym rozwiązaniem będzie zamiana kierowców.

Podejmując się jazdy samochodem w stanie niewyspania jesteśmy tak samo nieodpowiedzialni, jakbyśmy prowadzili auto pod wpływem alkoholu. Zastosowanie się do prostych zasad bezpieczeństwa uchroni nas przed stresującą podróżą, a także obniży ryzyko wypadku.